Gry polityczne

Powyższy tytuł można rozumieć tak dosłownie, jak i w przenośni. Gry komputerowe, ze względu na swoją ogromną popularność, są doskonałym medium, pozwalającym docierać do milionów użytkowników. Zresztą ich konsekwencje bywają też przykre, o czym przekonał się autor pewnej strzelanki z udziałem wizerunku naszego prezydenta. Tymczasem we Francji powstała gra, w której przeciwnikiem jest gigantyczny koncern stalowy, Arcelor Mittal. Wszystko zaczęło się od zapowiedzi władz firmy, że planują znaczne redukcje personelu w jednej z hut.

Na bruku miało znaleźć się ponad 600 pracowników tejże firmy. Związki zawodowe zapowiedziały protesty, a władze koncernu zagroziły im w zamian za to jeszcze większymi zwolnieniami. Okazało się, że rozrywka on-line może mieć również niezwykle praktyczne oblicze.

Powstała gra „Zabij Mittal”. Podział na dobrych i złych jest dla wszystkich czytelny. Gwałtowna krytyka ze strony prasy jedynie przydała grze jeszcze większej popularności. Jak należy się spodziewać, gra nie poprawi prasy wspomnianemu koncernowi i nie zdobędzie mu przychylności wśród graczy.

Powstawanie takich gier jest zupełnie nowym narzędziem w walce politycznej. Jego skuteczność w urabianiu opinii publicznej może być jednak znacznie większa niż w przypadku tradycyjnych form public relations.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *